Spawanie, obróbka metali
Tym razem jednak postanowili poznać trochę własny kraj. Jednak nie wyszło im to na dobre. Polowe drogi kłócili się o jakieś głupoty, droga wlokła się niemiłosiernie, o drodze były korki, dziury na drodze i jeden wypadek. Sami też raz złapali gumę. Ona był strasznie poirytowana, on chyba jeszcze bardziej. Jeszcze na koniec znaleźli się w mieście, z którego nie mogli wyjechać. Jakiś cholerny pech. Do tego siadła im nawigacja samochodowa gps i już w ogóle stracili orientację, a do tego to spawanie. Po jakiego diabła im tyle spawaczy. Ile można spawać?! Oboje byli poirytowali i pomstowali na bogu ducha winnych tokarzy i na ich zacny fach. W końcu on zatrzymał samochód.
Odwiedź nasz serwis: www.cft-precyzja.pl