Palenie na imprezie
Imprezy integracyjne są dzisiaj jednym z częściej używanych narzędzi w dziedzinie komunikacji wewnętrznej w nowoczesnych firmach. Aby przyciągnąć do siebie wysoko wykwalifikowaną kadrę nie wystarczy już oferta dobrych zarobków – niezmiernie ważny jest cały pakiet socjalny dostępny w danej firmie i zapewnienie dobrych relacji tak między pracownikami i szefostwem, jak i pracownikami między sobą. Wysyłając pracowników na imprezy integracyjne. Imprezy integracyjne są zatem dla nich dobrą okazją na regenerację sił. Prześcigając się w walce o najlepszych pracowników, firmy zaczynają wymyślać coraz bardziej egzotyczne miejsca i coraz bardziej karkołomne rozrywki, poprzez które ich kadra ma się integrować. Nie wystarczy oczywiście wysłać pracowników do jakiegoś uroczego miejsca w Polsce. Najbardziej atrakcyjne i najbardziej pożądane są miejsca na drugim końcu świata –w myśl zasady: im dalej, tym lepiej. W ten ogólnie panujący trend wpisała się także ostatnio firma mojego męża. Szefostwo firmy postanowiło mianowicie zorganizować imprezę integracyjną w nowoczesna firma pokazuje jak bardzo o nich dba. Na pewno ważnym motywem jest także chęć zapewnienia pracownikom chwili wytchnienia i zapobiegnięcia ich wypaleniu. Coraz częściej bowiem w firmach pojawiają się prawdziwi pracoholicy, którzy spędzają w miejscu pracy po kilkanaście godzin dziennie i rzadko decydują się na skorzystanie z urlopu. Phuket (Tajlandia). Brzmi wystarczająco egzotycznie? Dla mnie na pewno. Miałabym wielkie problemy gdyby ktoś kazał mi w ogóle powiedzieć gdzie leży Phuket. Tajlandia na pewno nie byłaby moim pierwszym strzałem, raczej jakieś państwo w Afryce. Pomińmy jednak moją ignorancję. Być może przemawia przeze mnie zazdrość i żal, bo mi niestety nie było dane odwiedzenie plaż Tajlandii. Na imprezę byli zaproszeni jedynie pracownicy, wyjazd rodzinny był kategorycznie zabroniony. Nie sądzę, ze było to przemyślane posunięcie ze strony firmy, gdyż wiadomo, że Tajlandia powszechnie kojarzy się z seks-turystyką. Jeśli zatem firmie udało się zintegrować pracowników ze sobą, to na pewno przy okazji przyczyniła się do konfliktów domowych. Mój mąż do Phuket nie pojechał.
Odwiedź nasz serwis: mild.pl